Pierwszy kontakt.

Standardowy

Jak sama nazwa adresu wskazuje, jest to blog tematyczny. Tematem są ćwiczenia dla kobiet.
Ćwiczenia a nie „w dupę sobie wsadź takie tańce”.

Nie każda z nas lubi machanie w powietrzu rękoma, kroczki „cza cza cza” i kręcenie pupą. Jasne. To może sprawiać frajdę. Ale innych pożądanych skutków nie przynosi.

Yoga i pilates nas nudzą, nie dają szansy na zalewanie nas przez fale endorfin po skończonym treningu.

Przy dużej determinacji zapisujemy się na in-door cycling lub sporty walki. Tam jednak albo szybko nam się nudzi, albo siniaki pochłaniają więcej podkładu brązującego niż twarz.

Denerwuje nas własna bezsilność i bezradność nie tylko przy okazji upartego wieczka od słoika z ogórkami.
Denerwuje nas „instynkt” mężczyzn, który każe im wykręcać kark za zgrabnym tyłkiem. Bo powiedzmy sobie szczerze pierwszy raz i ostatni, żadna fascynująca osobowość nie może się z owym tyłkiem bić na punkty. Tyłek nokautuje.

Treningi siłowe dają nam namiastkę szacunku do samych siebie. „Nie robię tego dla NIEGO. Robię to dla SIEBIE.” Sztucznych cycków tak nie wytłumaczysz. Machanie kettlami – jak najbardziej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>