Na efekty warto poczekać.

Standardowy

Samo czekanie jednak efektów nie da. Work that ass. Love your body. Always.

NOW GO TO WORK!

Czas: 45 minut

Ćwiczenia:
1. Squat
2. Pompka Spidermana
3. Swing

Twoja rozpiska:
Diabelska piramida, czytamy wzdłuż, nie w pionie:
40 squat, 30 pompki, 20 swing
35 squat, 25 pompki, 15 swing
30 squat, 20 pompki, 10 swing
25 squat, 15 pompki, 5 swing

PO TYM:

40 swing, 30 pompki (zwyczajne!), 20 squat
35 swing, 25 pompki, 15 squat
30 swing, 20 pompki, 10 squat
25 swing, 15 pompki, 5 squat

Przerwy w serii nie ma. Przerwy są po całym rządku ćwiczeń – ok.4 minuty. Jeżeli potrzebujesz dłuższych – ok. Nie martw się jak spuchniesz – to chwilowe. Trening ma na celu zwiększenie obwodów Twoich mięśni, żeby było gdzie upchnąć całą tą Twoją nadludzką siłę.

Zielona: Twoja piramida przedstawia się tak: 30 – 20 – 20, w drugiej rundzie (nie serii!) lecisz 30 – 20 – 20. Weź 8kg. (Dla Panów 16kg)

Pomarańczowa: Weź 12kg. Jeżeli pompki Cię miażdżą, rób damskie, bez spidermenka. Masz zrobić wszystkie! Nic Ci nie odpadnie, zaufaj mi. (Dla Panów 20kg-24kg)

Czerwona: Bierz 12kg. No excuses. (Dla Panów 20kg-24kg)

Enjoy!

P.S. NIGDY nie daję treningów, które są nie przetestowane na mnie lub na moich klientkach, więc nie jęcz, że to niewykonalne. TO właśnie odróżnia moje treningi od wielu innych dostępnych w sieci. Są efekty, nie ma kontuzji. Mogą wyglądać niepozornie, ale zawsze mają w sobie wyzwanie. Przekrojowość sprawi, że wciąż będzie progress, różnorodność da Ci wszechstronność ruchową, a funkcjonalność przełoży się na wszystkie inne aspekty ruchowe w Twoim życiu. That is PowerWorkout.