Trenujesz SIŁĘ, nawet gdy jej nie trenujesz

Standardowy

Post przeniesiony pod adres
http://blog.powerworkout.pl/2014/09/trenujesz-sie-nawet-gdy-jej-nie_23.html

9 przemyśleń na temat “Trenujesz SIŁĘ, nawet gdy jej nie trenujesz

  1. Jak ja Ci zazdroszczę tego całego pole dance i dźwigania kettli.. :((
    Od pół roku męczę się ze stawami i tak strasznie zazdroszczę innym, że mogą robić wszystko o czym zapragną. Wkurza mnie to jak ktoś narzeka, że ma duży brzuch, krzywe nogi itp. Z chęcią się zamienię, bo wszystko da się zrobić jeśli ma się zdrowie. Mi ostatnio go brakuje.. Kondycji też.
    Pozdrawiam ciepło tej jesieni ;)

    • ~Kosa

      Sorki, nie obraź sie, ale właśnie przyznałaś sie, ze jesteś dupociezarem, dla samej siebie…
      Mi kettlebell pomogły właśnie ze stawami, tak jak i ćwiczenia z masa własnego ciała… Oczywiscie nie zaczniesz od razu dźwigać, nie wiem ile i wykonywać nie wiem jakie cwiczenia; ale przede wszystkim musisz byc cierpliwa i zaczynać od prostych, wręcz banalnych cwiczen, a z czasem osiągniesz wymarzony poziom…. Jak to kiedyś powiedział pewien mądry gość „aby przebyć 1000mil, trzeba zrobic pierwszy krok” ;-)
      Pozdrawiam

  2. ~Małgosia

    Nawiązując do mojego pytania sprzed dwóch postów- rozumiem, że trening typu …set swingów należy traktować JAKO trening a nie jako dodatek do treningu?

    • an_ge

      I tak i nie.
      Zależy to głównie od tego, ile tych swingów i jaką metodą robisz. Jeżeli Dan’a John’a -> http://bestrongfirst.pl/kettlebells/10000-swingow-wystarczy/
      Jeżeli tylko 200 – zobacz jak się będziesz czuła, możesz mieć inny ciężar, inną wydolność, inne samopoczucie danego dnia.
      Odpowiadając wprost – ja traktuję swoje 200 swingów jako pełnowartościowy trening (wraz ze stretchingiem), ale moim priorytetem nie jest ani schudnąć, ani zakończyć na tym dnia (bo mam np. jeszcze trening do poprowadzenia), tylko wzmocnić się.

      • ~Małgosia

        Bardzo ci dziękuję :) Dodałam dziś 200 swingów na koniec jednego z PowerWorkoutów :) i jak na razie jest ok. Jutro spróbuję dodać 200 swingów do sesji cardio bez obciążenia i zobaczymy jak tam będzie to odczuwal mój tyłek :P Przyznam, że robię na razie wszystko 12kg i odczuwam już potrzebę robienia niektórych ćwiczeń tymi 16 kg, jednak chwilowo jestem na etapie gromadzenia pieniążków na drugi odważnik 12 (do studenckiego mieszkania) i (tymczasowo) na dwa cieżarki 2kg na rzepy do przyczepienia do 12kg. Więc może na razie te swingi są sposobem na zwiększenie intensywności i, przy okazji, trochę spalonych kalorii

  3. ~Maciek

    Stały czytelnik wyczytał z tego wpisu ogień. Nie wiem dlaczego… Czy to aura za oknem, czy rozrzewnienie wewnętrzne – grunt, że działa. Do takich wpisów to się normalnie można przytulać i ogrzewać.

  4. Wszystko zależy od nastawienia.
    Pole Dance to piękny i wymagający sport, ale małymi krokami można (jak w każdej dyscyplinie) osiągnąć bardzo wiele.

    Pokłony dla wszystkich którzy próbują coś robić, niezależnie czy to pole dance, czy machanie kettlem, czy dzwiganie ciężarów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>