Jak zaoszczędzić na instruktorze?

Standardowy

Jedni mogą nazywać to dojrzewaniem w zawodzie, inni – cynicznym stetryczeniem – ale czy to tylko ja, czy świat głupieje coraz bardziej na punkcie Fit Gwiazd i Gwiazd Fitnessu? Nie jestem fitnessowym nazistą, by głosić Czystość i Wyższość jednego trendu nad drugim* *yes, who am I kiddin’? Kettlebellz Rulez! Handluj z tym. ale mdłe „rób cokolwiek, ważne że robisz!” zawsze nagradzałam odruchem wymiotnym. Powoli wkraczająca tendencja by ćwiczyć dla zdrowia a nie wyglądu – bardzo mnie cieszy.

Nie cieszy mnie jednak, iż teraz każdy jest instruktorem wszystkiego. Każdy doradza, uczy i inspiruje, włącznie z mą nader skromną osobą* *która ma wystarczająco dużo dystansu do siebie i zdrowego rozsądku by popełnić poniższą notkę.

Żodyn jednak nie ponosi odpowiedzialności za to, co mówi/pisze/objaśnia. Żodyn.

Czym się różni kiepski instruktor od dobrego?

Czytaj dalej