CoffeFirst, czyli jak wyjść z ciemnej dupy.

Standardowy

Wpis przeniesiony pod adres
http://blog.powerworkout.pl/2017/01/coffefirst-czyli-jak-wyjsc-z-ciemnej_8.html

10 przemyśleń na temat “CoffeFirst, czyli jak wyjść z ciemnej dupy.

  1. ~Szarlej

    Brakuje jeszcze tylko życia ponad śmiercią :) Dobrze napisane, trudno się nie zgodzić, łatwo zapomnieć :)

  2. ~anna

    Super artykuł ,zgadzam się z nim w prawie 100%.Wiem jak ciężko się zmotywować do ciężkiej i systematycznej pracy nad sobą i swoim ciałem .

    • an_ge

      Mój sposób na motywację, szczególnie gdy czegoś mi się bardzo nie chce, a wiem, że jest dla mnie dobre (nie obejmuje prania, sprzątania i mycia garów), to po prostu wyłączyć mózg i zacząć to robić. Mózg jest największą przeszkodą. Przynajmniej mój, zaprogramowany jest na „ale weź sobie poleż i poczytaj”.

  3. ~Artur

    Cześć!
    Słuchaj mam taką kwestię: jak skłonić moją mega początkującą żonę do ćwiczeń z kettlebell. Sam niedawno zacząłem ćwiczyć z ketlem. Na poczętek kupiłem 16kg i jest to ciężar dla mnie póki co odpowiedni. Rezultaty są super szybkie, poprawiła się sylwetka, siła wzrasta, moja jak dotąd i tak niezła sylwetka nabrała ciekawych mięśniowych krągłości i czuję wzmocnione mięśnie pleców. Kettle po prostu działa. Jak zatem skłonić żonę do ćwiczeń z tym cudem? Zakupiłem jej 6kg i nie, nie jest to za mały ciężar. Ją ręce bolą od 1kg „igraszek” jak nazywam jej żółte zwykłe hantelki. Czy jest jakiś zestaw ćwiczeń. który mogłabyś polecić? Nawet w zarysie bez jakichś tam konkretów. Jaki czas z kettle żeby nie zasapała się za bardzo i nie zniechęciła? Czy są jakieś ćwiczenia. których mam unikać w ćwiczeniu z Nią i czy są takie na które szczególnie mam zwrócić uwagę? Dodam, że sylwetka żony jest średnia ale raczej bardziej pulchna niż szczupła (ale w granicach normy). Chodzi mi żeby miała więcej siły i żeby jej ciało nabrało sprężystości z równoczesną stopniową utratą wagi.
    Pozdrawiam!

    • an_ge

      Artur. Zachowałeś się jak na Twoją płeć przystało. Ślepo :)
      Przecież Żona zauważy, że kettle działają, nie? W końcu widzi Cię chyba codziennie. Nie wiem jakie ćwiczenia kettlem wykonujesz, ale nie znam nikogo, kto by używając naszej metodyki StrongFirst miał problem z takimi ciężarami jak 1kg czy 6kg. Poważnie mówię. Widocznie coś źle kazałeś małżonce robić.
      Druga sprawa, że najlepszymi ćwiczeniami dla żony będzie martwy ciąg i swing – ale KONKRETNIE I WŁAŚCIWIE nauczony.
      Trzecia sprawa, to że nie da się „nie zasapać za bardzo”, żeby były efekty. Chyba, że mówimy o chirurgii kosmetycznej.
      Jeżeli trening jest wykonany poprawnie, z poprawnym obciążeniem – zmęczenie nie będzie Wam przeszkadzać. Zbyt dużo frajdy odczujecie podczas machania.
      Listę sprawdzonych instruktorów, do których najlepiej się udać by nauczyć się podstawowych technik, znajdziesz tutaj: http://www.centrumkb.pl/instruktorzy/
      Poszukaj kto jest w Twoim mieście i nie szukaj wymówek, że czasu nie macie, albo że dzieci nie ma z kim zostawić. Po prostu umówcie się i idźcie, a podziękujecie mi za kilka miesięcy.

  4. Jak motywować to prostolinijnie i na temat! Zgadzam się, świetny film :D W tym wpisie jest wszystko, widać że jesteś osobą która wie co robi i po co. :) Oby tak dalej. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>