Jak uwieść mężczyznę nagimi plecami.

Standardowy

Podobnie jak siła, uwodzenie to umiejętność. I tyle w temacie.

Mało kobiet chce mieć muskularne plecy. Wolą raczej szczupłe i smukłe. Jak mam więc przekonać kobiety do treningu mięśnia najszerszego grzbietu? Zróbmy to w częściach – zaczynając od budowania silnej bazy, czyli stabilizacji. A co mogę Ci obiecać, że będzie naszym rezultatem?

Znikną Ci wałeczki pod pachami, które odcinają się pod biustonoszem.

Wystarczająco dobry powód? Bo oprócz tego to już takie drobiazgi jak:
- lepsza postawa* to jak zyskać 2cm w pionie, a stracić 4 w poziomie,
- ułatwiają pływanie, bieganie, taniec, seks, i wszystko inne też,
- pozbycie się bóli krzyża i komputerowego garba,
- wyrównanie proporcji ciała gdy masz za duży brzuszek,
- nałożenie zdrowego mięsa na oklapłą dupę a w efekcie FENOMENALNY tyłek,
- wycięcie galaretki z tyłu ud,
- wyrzeźbienie przedramion tak, przedramiona mają mięśnie!
- są bardzo prostym i bezpiecznym* *nie można ich zjebać przez nieuwagę, gdy już rozumiesz poprawny mechanizm ćwiczeniem, które nie wymaga od Ciebie kondycji, rozciągnięcia ani dużej ilości czasu.

Żeby nie było niedomówień – martwe ciągi to nie genialny spalacz tłuszczu, pomimo że palą masę kalorii. To genialny wzmacniacz kluchowatej sylwetki. To król ćwiczeń, który wygląda godnie (połowa wagi Twojego ciała na rozgrzewkę? to brzmi zaiście jedwabiście) i daje godne rezultaty (szybko! motywacja jak porządny kop w dupę).

Poza tym, jeżeli nie umiesz martwego ciągu – nie masz się co pchać do swingów.

Czas: 30 minut

Ćwiczenia: Trening gadany – dokładnie obejrzyj odcinek. Robimy Dead Lift po 5 powtórzeń w 3 seriach każdym ciężarem. Idziemy drabiną obciążenia. Pamiętamy o stretchingu – chyba że lubisz swój cellulit.

Zielona: Zacznij bez ciężaru, weź 8kg i 16kg (ewentualnie do swojej 12stki doklej obciążenie na kostki). Jeżeli idzie zbyt lekko – rób po 10 powtórzeń. Postaraj się utrudniać sobie i mentalnie podchodzić do ciężaru jak do słonia – mocno się zepnij, wbij stopy w ziemię, pośladki i brzuch napięte. Nie patrz w bok gdy wykonujesz ćwiczenie!!!

Pomarańczowa: 12kg, 16kg i coś cięższego. Wskazówki jak powyżej. Pamiętaj o oddechu siły i mocno spinaj łopatki „w dół”. Dynamicznie wychodź w górę i powoli się opuszczaj – masz czuć napięcie w dwójkach (z tyłu ud). Jeżeli nie czujesz napięcia w pośladkach – wyobraź sobie, że pomiędzy nimi masz banknot 100 euro i wieje mooocny halny.

Czerwona: Zacznij od połowy wagi ciała i idź w górę. Nie przesadzaj jednak z ilością powtórzeń – pamiętaj, jutro tez jest dzień!

PS. Jeżeli nudzi Cię sam martwy ciąg RILI?, dodaj do tego przysiady. Pupa cudnie spuchnie!

PS.2 Mysz mnie rano obserwowała jak śpię. Creepy. Trzeba ją nazwać. Propozycje?